Zielona gospodarka


Planowanie odbudowy za zamkniętymi drzwiami

2021-04-22
galeria
W konkursie www.cashawards.eu zgłaszano także sygnały z różnych krajów, że proces tworzenia planów odbudowy lub planów sprawiedliwej transformacji nie podlega konsultacjom społecznym. Cztery takie sprawy zostały objęte głosowaniem. Polski w tym gronie nie ma, bo póki co, konsultacje funduszy unijnych trwają. Oto cztery zgłoszone przypadki najbardziej rażących naruszeń zasady partnerstwa.

Odbudowa w Estonii planuje się za zamkniętymi drzwiami

Rząd estoński oficjalnie twierdzi, że jego plan odbudowy zawiera wszystkie wymagane elementy działań na rzecz klimatu. Ale tego nie da się udowodnić, ponieważ Plan powstał za zamkniętymi drzwiami.

Od końca 2020 roku organizacje ekologiczne zwracają się do rządu Estonii o zaangażowanie się w proces projektowania reform i środków inwestycyjnych w ramach planu odbudowy. W odpowiedzi ciągle słyszą, że nie ma powodów do zmartwień - priorytety są publiczne, uwagi z poprzednich dyskusji zostały uwzględnione i wkrótce rozpocznie się bardziej szczegółowy dialog. Krążą plotki, że szczegółowe plany są już wymieniane między urzędami i negocjowane z Komisją Europejską. Z drugiej strony nie przeprowadzono konsultacji z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, a proces decyzyjny daleki jest od przejrzystości. Jedynym publicznym wydarzeniem, które miało miejsce do marca 2021, była prosta konferencja prasowa, na której przedstawiono priorytety Planu i sektorowy podział funduszy. Wprawdzie między 22 a 26 marca odbył się maraton dyskusji, ale przy ograniczonych możliwościach debaty na temat potrzeb i alternatywnych rozwiązań. Zainteresowane strony są proszone o podzielenie się swoimi opiniami w nadchodzących tygodniach, ale wiele z nich zauważyło, że przedstawione środki muszą zostać całkowicie przeprojektowane, aby były skuteczne. Dla wielu innych pozostaje wątpliwe, czy dogłębna analiza wpływu planu odbudowy na klimat będzie możliwa lub publicznie dostępna. W najlepszym przypadku inwestycje transformacyjne zostaną zatwierdzone, ale Estonia straciłaby szansę na poprawę współpracy między sektorami w zakresie planowania, wdrażania i oceny polityki. W gorszym scenariuszu około 1 miliard euro z unijnej gotówki zostanie wydany nierozsądnie, w minimalnym stopniu przyczyniając się do ambicji klimatycznych Estonii i tracąc impet potrzebny do ekologicznej transformacji.

Nic sprawiedliwego w planowaniu czeskiej transformacji

Czechy odsuwają społeczeństwo obywatelskie od planowania finansowania w ramach programu Sprawiedliwej Transformacji. To rażące naruszenie zasady partnerstwa.

Proces decyzyjny o alokacji środków unijnych powinien przebiegać zgodnie z tzw. zasadą partnerstwa. Oznacza to, że plany wydatków z funduszy UE należy opracowywać przy zaangażowaniu wszystkich odpowiednich zainteresowanych stron, w tym społeczeństwa obywatelskiego i zainteresowanych społeczności, na wszystkich etapach procesu. Dotyczy to również terytorialnych planów sprawiedliwej transformacji (TJTP), które kraje takie jak Czechy opracowują obecnie, aby uzyskać dostęp do środków unijnych pochodzących z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Niestety, w przygotowaniu czeskiego TJTP, wartego 1,5 miliarda euro i koordynowanego przez czeskie Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, nie było nic „sprawiedliwego” ani „włączającego”. Platforma Transformacji, która jest odpowiedzialna za przygotowanie i realizację Planu oraz za ustanowienie partycypacyjnego procesu decyzyjnego, ma tylko jednego przedstawiciela społeczeństwa obywatelskiego na 39 członków. Czeskie społeczeństwo obywatelskie i zainteresowane społeczności w regionach górniczych zostały w większości odsunięte od procesu planowania. Ponieważ proces znajduje się za zamkniętymi drzwiami, pozostaje zbyt niedostępny i zbyt abstrakcyjny, aby zaangażować się w niego lokalne podmioty. Bez znaczącego zaangażowania zainteresowanych i dotkniętych osób proces ten nie będzie w stanie spełnić obietnicy zielonej i sprawiedliwej transformacji w Czechach.

Selekcja gości na konsultacjach społecznych na Słowenii

W Słowenii publiczne konsultacje dotyczące planu naprawy są otwarte tylko dla kilku wybranych przedsiębiorstw i władz lokalnych.

Słowenia ma otrzymać 1,6 miliarda euro w postaci dotacji i kolejne 3,6 miliarda euro w postaci pożyczek z instrumentu odbudowy i odporności. Te rekordowo wysokie kwoty mają kluczowe znaczenie dla przejścia do społeczeństwa neutralnego dla klimatu. Słowenia nie może jednak odpowiednio planować i wydawać tych funduszy, jeśli nadal będzie pozostawiać na uboczu społeczeństwo obywatelskie. Pierwszy projekt planu odbudowy, przedstawiony w grudniu 2020 r., został upubliczniony dopiero po ujawnieniu go przez słoweński tygodnik Mladina. Ten pierwszy projekt był mało ambitny w odniesieniu do kwestii klimatycznych, takich jak wysoka emisyjność sektora przemysłowego i transportowego, a także opóźnienia w rozwoju wykorzystania energii wiatrowej i słonecznej. Krótka prezentacja planu odbudowy odbyła się w lutym 2021 r. nie wnosząc zbyt wiele informacji, stwierdzono, że w proces przygotowania planu odbudowy zaangażowanych było ponad 2000 zainteresowanych stron. Jednak większość działań konsultacyjnych obejmowała jedynie krótkie prezentacje planu dla przedsiębiorstw i władz lokalnych. Organizacje społeczeństwa obywatelskiego nie były zapraszane. Przedstawiciele instytucji publicznych mówią, że nie ma się czym martwić, a nowe projekty wykluczają wiele kontrowersyjnych ekologicznie projektów. Ale nie ma sposobu, aby wiedzieć na pewno, dopóki nie zostanie opublikowana najnowsza wersja planu. Obecnie nie wiadomo, kiedy i jeśli w ogóle zaktualizowana wersja zostanie upubliczniona. Przejrzystość pozostaje podstawowym problemem przy opracowywaniu tego planu: bez niej Słowenia ma niewielkie szanse na lepszą odbudowę.

Chorwackie społeczeństwo wykluczone z planowania odbudowy

Chorwacki plan odbudowy został sporządzony w tajemnicy przez urząd premiera, bez udziału społeczeństwa obywatelskiego.

Udział społeczeństwa jest warunkiem wstępnym, aby środki unijne na odbudowę wsparły gospodarki i społeczeństwa w lepszej odbudowie po pandemii. Niestety, chorwacki rząd nie wydaje się tym przejmować. Przydział 6,3 mld euro w formie dotacji (i potencjalnie do 3,6 mld euro w pożyczkach), które ma otrzymać z instrumentu naprawy i odporności, był omawiany tylko w gabinecie premiera. Plotki głoszą, że konsultacje z ministerstwami dotyczyły odpowiednich obszarów zainteresowania, ale nie przeprowadzono konsultacji z odpowiednimi interesariuszami ani z opinią publiczną (ani nie jest to planowane w najbliższej przyszłości). Organizacje społeczeństwa obywatelskiego zostały wykluczone z procesu podejmowania decyzji. Ich przedstawiciele w „Radzie ds. Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego” nie otrzymali żadnych informacji o planach rządu a podczas spotkania z Komisją Europejską w sprawie planu odbudowy powiedziano im, że decyzja o włączeniu obywateli w proces planowania należy do jurysdykcji każdego państwa członkowskiego. Rząd opublikował krótkie podsumowanie projektu planu odbudowy dopiero 1 kwietnia 2021. Niestety podsumowanie, które nie zawierało żadnych informacji o budżecie przewidzianym na konkretne działania, o ramach czasowych i organach wdrażających nie było żartem. Nie wyjaśniono również, w jaki sposób i w jakim stopniu przewidziane środki przyczynią się do działań w dziedzinie klimatu. Jednak na podstawie niewielu dostępnych informacji, głównym problemem jest to, że dużo pieniędzy na odbudowę zostanie wydanych na projekty, które nie przyczynią się do osiągnięcia chorwackich celów klimatycznych. Wiele projektów nie ma charakteru transformacyjnego, ale jest tylko kontynuacją inicjatyw finansowanych w poprzednich latach. Niektóre inne, jak na przykład stworzenie strategicznych ram inwestycyjnych w celu wspierania inwestycji prywatnych, nie wiążą się z żadnymi ekologicznymi zobowiązaniami. Tym bardziej frustrujące jest to, że wielu z tych problemów można by uniknąć, gdyby rząd określił przejrzysty proces zaangażowania społeczeństwa zgodnie z zasadą partnerstwa obowiązującą w Komisji Europejskiej.

Głosuj na www.cashawards.eu

Materiał został przygotowany w ramach projektu „LIFE_UNIFY - łącząc Unię Europejską na rzecz działań klimatycznych” dofinansowanego ze środków instrumentu finansowego LIFE Komisji Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.