Zielona gospodarka


Jak Dania odchodzi od paliw kopalnych ?

2021-08-26
galeria
Dania to kraj, który zasługuje na szczególną uwagę, jeśli chodzi o odchodzenie od paliw kopalnych. Duński rząd od wielu lat prowadzi politykę aktywnej stymulacji odnawialnych źródeł energii i redukcji emisji gazów cieplarnianych, a jako jedno z pierwszych państw członkowskich UE wprowadził przejście na zieloną energię we wszystkich branżach w celu uniezależnienia się od paliw kopalnych do 2050 r. 

Niniejszy tekst został przygotowany przez studentkę w ramach współpracy Instytutu na rzecz Ekorozwoju z Uniwersyteckim Centrum Badań nad Środowiskiem i Zrównoważonym Rozwoju Uniwersytetu Warszawskiego.

Na początku 2021 r. w światowych mediach pojawiła się informacja, że ​​Danii udało się osiągnąć ponad 50% udziału energii produkowanej ze źródeł odnawialnych, a niespełna rok wcześniej kraj ten osiągnął historycznie niski wskaźnik emisji CO2 z produkcji energii elektrycznej tj. 135 gramów CO2 wyemitowanych na kilowatogodzinę. Ta imponująca redukcja, z ponad 1000 gramów emitowanych na kilowatogodzinę w 1990 roku, była możliwa dzięki konsekwentnemu rozwojowi odnawialnych źródeł energii w kraju.

Od lat 80. duński system elektroenergetyczny przechodzi transformację z wysoce scentralizowanego systemu zdominowanego przez duże centralne elektrociepłownie (CHP) w bardziej zdecentralizowaną strukturę wytwarzania energii elektrycznej z imponującym udziałem energii odnawialnej. W Danii, podobnie jak w Niemczech, panował szeroki konsensus polityczny dotyczący polityki energetycznej. Umowy te znacząco przyczyniły się do spójności duńskiej polityki energetycznej i zapewniły bezpieczeństwo inwestorom, jednocześnie umożliwiając płynne i ciągłe przejście do zrównoważonego sektora energetycznego, na który na przestrzeni lat nie miały wpływu zmiany w rządzie. Przed kryzysami naftowymi w latach 70. Dania była wyjątkowo mocno uzależniona od ropy w swoim koszyku energetycznym, przy czym importowana ropa stanowiła ponad 90% jej dostaw energii. Kryzys lat 70. spowodował poważne problemy gospodarcze w kraju, ale jednocześnie skłonił rząd do przejścia z ropy naftowej na węgiel do produkcji energii elektrycznej i zaproponował wykorzystanie energii jądrowej w celu zapewnienia bezpieczeństwa dostaw.

Pierwszy Plan Energetyczny opracowany w 1976 r. (Dansk Energipolitik) w celu ochrony kraju przed kryzysami energetycznymi i zmniejszenia zależności od importowanej ropy naftowej. W tamtym czasie odnawialne źródła energii stanowiły marginalną część miksu energetycznego kraju, jednak już w połowie lat 70. wprowadzono podatki energetyczne od cen energii elektrycznej, które wspierały badania i rozwój energetyki odnawialnej. Plany rządu dotyczące wprowadzenia energetyki jądrowej zostały utrudnione przez działania ruchów antynuklearnych i opór opinii publicznej. Był to dodatkowy bodziec do rozwoju alternatywnych źródeł energii. Energetyka wiatrowa wraz z efektywnością energetyczną i gazem ziemnym w zdecentralizowanych elektrowniach kogeneracyjnych stanowiły alternatywę dla energetyki jądrowej.

Na początku lat 80. wprowadzono Drugi Plan Energetyczny (Energiplan81). Odzysk ropy i gazu na Morzu Północnym, rozwój krajowej sieci gazu ziemnego oraz wdrożenie dotacji na budowę i eksploatację turbin wiatrowych oraz biomasy były częścią programu. Podatki wprowadzone na ropę i węgiel pomogły elektrowniom wytwarzającym energię ze źródeł odnawialnych stać się bardziej konkurencyjnymi i pomogły stworzyć silny krajowy rynek energii odnawialnej oraz lokalny przemysł wokół niego. W tym samym czasie rozwinęła się koncepcja lokalnych spółdzielni w energetyce wiatrowej. Grupy osób wspólnie inwestują we współdzielone turbiny wiatrowe, ponieważ inwestycja byłaby zbyt kosztowna dla pojedynczych osób, a właściciele mieli możliwość sprzedaży nadwyżki energii elektrycznej do sieci. Kolejna próba wprowadzenia energii atomowej do krajowego miksu energetycznego w 1985 roku nie powiodła się. Zamiast tego zdecydowano się na wprowadzenie porozumienia pomiędzy Ministerstwem Energii a zakładami energetycznymi pod nazwą „Umowa 100 MW”. Celem porozumienia było osiągnięcie 100 MW mocy wiatrowej w latach 1986-1990 i 200 MW do roku 2000. W tym okresie rząd przyznawał dotacje kapitałowe w wysokości do 30% kosztów instalacji, które stopniowo zmniejszano do 20 % i ewentualnie 10%. Dotacja na energetykę wiatrową została wycofana w 1988 r. ze względu na poprawę sprawności i rentowności turbin. W Trzecim Planie Energetycznym (Energi 2000) z 1990 r. wprowadzono stałe taryfy gwarantowane dla produkcji energii elektrycznej oraz cenę zakupu energii elektrycznej oddzieloną od dotychczasowych stawek za energię elektryczną. Cena płacona za energię elektryczną wyprodukowaną z turbin wiatrowych została ustalona na poziomie 85% kosztów produkcji i dystrybucji firmy. Do 1996 r. Dania miała około 2100 spółdzielni, w których uczestniczyło ponad 100 000 rodzin, co stanowiło podstawę jeszcze większego wsparcia dla energetyki wiatrowej w kraju. Rosnące ceny ropy naftowej i rosnąca świadomość społeczna na temat zmiany klimatu były dodatkową siłą napędową rozwoju energetyki wiatrowej i skłoniły rząd duński do przyjmowania coraz bardziej ambitnych celów.

Uchwała z 1999 r. ustanowiła liberalizację duńskiego rynku energii od 2002 r. W tym czasie podjęto starania o zwiększenie konkurencyjności krajowego rynku energii oraz dokonano istotnych zmian na duńskim rynku energii. Wytwarzanie, przesył i produkcja energii elektrycznej stały się odrębnymi branżami z własnymi strukturami regulacyjnymi. Za dostawę energii odpowiadały lokalne spółdzielnie non-profit, interesariusze lub firmy koncesyjne. Energinet, nowa, całkowicie państwowa korporacja, przejęła odpowiedzialność za przesył energii powyżej 60 kV, podczas gdy wytwarzanie energii zostało podzielone na cztery różne sposoby. Centralne elektrownie stały się własnością DONG Energy (76% własnością państwa duńskiego), Vattenfall (szwedzkie przedsiębiorstwo) i E.ON (spółka niemiecka). W 2004 roku zrezygnowano z taryfy gwarantowanej, co zahamowało dalszy rozwój energetyki wiatrowej, ale po kilku latach rząd przywrócił aktywną stymulację. W 2009 r. tak zwana premia środowiskowa w cenie rynkowej za 22 000 godzin pracy przy pełnym obciążeniu (co odpowiada około dziesięciu latom pracy). Odbiorcy energii opłacili koszty przyłączenia do sieci morskich farm wiatrowych. Szczególnie interesujący wydaje się sposób, w jaki Dania rozłożyła koszty dotacji na społeczeństwo. Duńska Agencja Energetyczna zaprojektowała i obsługiwała instrumenty finansowania. Od konsumentów naliczano równoważną taryfę z tytułu obowiązku świadczenia usług publicznych za ogólne zużycie energii, aby pokryć wszystkie koszty dotacji. Do tego czasu duńskie spółdzielnie wiatrowe rozrosły się jeszcze bardziej i w 2012 roku posiadały 20,4 procent całkowitej zainstalowanej mocy wiatrowej (6 301 MW) .

Przyjęcie Strategii Energetycznej 2050 w lutym 2011 r. było przełomem w duńskiej polityce energetycznej i trafiło na nagłówki gazet na całym świecie. Dokument był pierwszym tego rodzaju w Danii, jak i na całym świecie. Nakreślono szereg konkretnych środków mających na celu osiągnięcie całkowitej niezależności energetycznej od paliw kopalnych we wszystkich gałęziach przemysłu. Dokument obejmuje następujące cele: pokrycie wszystkich potrzeb energetycznych energią odnawialną w 2050 r., sektor elektroenergetyczny i ciepłowniczy w 2035 r. będzie w 100% zasilany energią odnawialną, wycofanie węgla z elektrowni oraz prywatnych kotłów olejowych najpóźniej do 2030 r., rząd przyjął cel redukcji emisji gazów cieplarnianych o 40% w stosunku do poziomu z 1990 r., do 2020 r. połowa tradycyjnego zużycia energii elektrycznej ma pochodzić z wiatru, zostanie opracowana nowa kompleksowa strategia na rzecz inteligentnych sieci. Sytuację obecną najlepiej obrazuje rys. 1


Źródło: https://en.energinet.dk/Green-Transition/Renewable-energy-in-the-energy-system#Wind

Rys. 1 Całkowita duńska produkcja energii elektrycznej na przełomie 2020/2021

Dania realizuje powyższy scenariusz do dziś, z każdym rokiem osiągając coraz ambitniejsze cele w swojej polityce klimatycznej. Jako kraj jest doskonałym przykładem tego, jak ważne jest zaangażowanie społeczeństwa w transformację energetyczną.