Polityka klimatyczna


Watykan przekłada Wielkanoc

2020-04-01
galeria
Z powodu katastrofy klimatycznej Watykan zdecydował się przenieść święta Wielkiej Nocy na stałe.

Zmiany, zmiany, zmiany...

Doskonale wiemy o tym, że w tym roku obrzędy liturgiczne Wielkiej Nocy nie będą mogły się odbyć zgodnie z planem ze względu na epidemię koronawirusa. Część z nich została przeniesiona na wrzesień. Znacznie mniej komentarzy przyciągnęła jednak decyzja Watykanu przekładająca na stałe święta Wielkiej Nocy ze względu na zmianę klimatu. Dotychczas święta Wielkiej nocy odbywają się zawsze w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. Watykan postanowił, że od 2021 roku obrzędy Wielkanocy będą odbywały się w pierwszą niedzielę po ostatniej zimowej pełni księżyca, a więc często nawet miesiąc wcześniej, niż do tej pory. W 2021 roku będzie to 14 marca.

Dlaczego?

Jak dowiedzieliśmy się od osób odpowiedzialnych w Watykanie za komunikację związaną m.in. z encykliką Laudato Si, Papież Franciszek swoją decyzją chciał podkreślić wagę problemu zmiany klimatu dla całego globu, ale miała być ona podjęta później i skoordynowana z podobnymi zmianami w obrzędach innych religii: Ramadanu czy Jom Kippur, w myśl współpracy ekumenicznej. Decyzję Papieża przyspieszyła jednakże pandemia koronawirusa, która i tak wprowadziła już w tym roku zakłócenia w realizacji liturgii tego najważniejszego dla katolików corocznego święta.

Ciekawe są dodatkowe argumenty stojące za przeniesieniem Wielkiej Nocy na wcześniejszy termin. Po pierwsze, jak już pisaliśmy, główną przyczyną zmiany jestkatastrofa klimatyczna. Wielkanoc tradycyjnie jest świętem związanym z odnowieniem przymierza Ziemi z Bogiem, dlatego nieodłącznie związane jest z wiosną i jej pierwszymi zwiastunami. Tymczasem kwiaty i drzewa kwitną coraz wcześniej, ptaki migrują w innych terminach. Niedługo przy utrzymaniu dotychczasowego terminu Wielkiej Nocy mogłoby być za późno, aby w Polsce przygotowywać np. palmy z pąkami wierzby na palmową niedzielę.

Krótszy karnawał?

Po drugie, papież Franciszek przenosząc Wielkanoc na wcześniejszy termin zdecydował także tym samym o skróceniu karnawału. Karnawał jest tradycyjnie okresem zabaw, często kojarzonych z rozpustą i rozpasaniem, których kulminacją są w Polsce tłuste czwartki czy ostatki. Według władz kościelnych na zagrożonej katastrofą klimatyczną Ziemi nie można już dłużej tolerować zbyt długiego karnawału, potrzeba więcej umiaru, refleksji oraz pożytecznej pracy, która przychodzi wraz z postem i Wielkanocą.

Źródło: Agencja prasowa Prima Aprilis (APPA).